Niedzielny poranek upłynął pod znakiem podsumowań, wzruszeń i… symbolicznych zamknięć. Spotkaliśmy się w siedzibie Esmovii, gdzie odbyła się oficjalna ceremonia wręczenia certyfikatów. Każdy uczestnik otrzymał dyplom potwierdzający udział w mobilności oraz nabyte kompetencje – zarówno w obszarze dobrostanu, jak i technologii cyfrowej.
Były podziękowania, wspólne zdjęcia, łzy wzruszenia i ogromna wdzięczność – wobec organizatorów, prowadzących, ale przede wszystkim… wobec siebie nawzajem. Bo ten wyjazd to nie tylko projekt Erasmus+, ale prawdziwa przygoda, która zmienia perspektywę.
Na zakończenie udaliśmy się na wspólny, pożegnalny lunch – z widokiem na walencyjskie ulice, z którymi zdążyliśmy się już zaprzyjaźnić. Walencja nie była już obcym miastem – stała się na chwilę naszym drugim domem.
Wracamy do Polski z bagażem pełnym nowych doświadczeń, umiejętności i relacji. Bo Erasmus+ to nie tylko dla młodych – to dla każdego, kto ma w sobie ciekawość świata.


